top of page

Po rebrandingu firmy. Dlaczego nowe zdjęcia biznesowe to nie opcja, a konieczność

Zaktualizowano: 4 dni temu


Zmieniłeś logo, zaktualizowałeś stronę, odświeżyłeś kolory i komunikację. Rebranding wygląda dobrze, dopóki klient nie trafia na Twoje stare zdjęcie. I nagle cały nowy wizerunek traci spójność.


Sesja biznesowa po rebrandingu to nie kosmetyka. To zamknięcie procesu, który bez nowych zdjęć jest po prostu niekompletny.


Profesjonalny portret biznesowy mężczyzny w brązowej marynarce — zdjęcia biznesowe w Krakowie, Victor Ravell Photography

Fotografia biznesowa jako część rebrandingu, nie jako dodatek


Rebranding dotyczy tego, jak jesteś postrzegany. Nowe logo, nowa strona, nowy ton komunikacji. Wszystko to buduje obraz profesjonalizmu i nowoczesności. Ale jeśli na tej samej stronie wisi zdjęcie sprzed trzech lat, zrobione telefonem albo w zupełnie innej estetyce, klient widzi niespójność.


I to nie jest kwestia perfekcjonizmu. Ludzie podświadomie oceniają, czy marka "trzyma się kupy". Jeśli logo jest nowoczesne, a portret właściciela wygląda jak z 2019 roku, coś nie gra. I to "coś" kosztuje zaufanie.


Profesjonalne zdjęcia dopasowane do nowej identyfikacji wizualnej to nie fanaberia, to spójność. A spójność to fundament każdej silnej marki.


Kiedy nowe zdjęcia biznesowe mają największy sens


Nie musisz robić sesji w dniu, w którym nowa strona idzie "live". Ale warto zaplanować ją tak, żeby nowe zdjęcia były gotowe na start albo pojawiły się tuż po nim.


Najlepsze momenty na sesję biznesową w Krakowie przy rebrandingu:


  • Tuż przed publikacją nowej strony internetowej, żeby wszystko wystartowało razem

  • Po zakończeniu projektu rebrandingu, kiedy wiesz już, jaki styl i klimat chcesz oddać na zdjęciach

  • Przed pierwszą kampanią marketingową w nowej odsłonie, bo zdjęcia to pierwszy element, który klient widzi

  • Kiedy zmieniasz grupę docelową i Twój dotychczasowy wizerunek nie pasuje do nowych klientów


Zdjęcia biznesowe, które pasują do Twojej nowej marki


Podczas sesji nie robię po prostu "ładnych zdjęć". Pytam, co się zmieniło w Twojej firmie, komunikacji i pozycjonowaniu. Na tej podstawie dobieram styl sesji: tło, oświetlenie, nastrój i kadrowanie.


Jeśli Twoja nowa marka jest minimalistyczna i nowoczesna, portret będzie czysty, z prostym tłem i wyrazistym światłem. Jeśli stawiasz na ciepło i relacyjność, sesja będzie bardziej naturalna, z plenerem lub studiem w miękkim świetle.


Dopasowanie zdjęć do tożsamości marki to właśnie to, co odróżnia profesjonalną fotografię biznesową od "szybkiego zdjęcia w garniturze".


Czego nie zmieniaj i co wymienić na pewno


Przy rebrandingu łatwo się zgubić w liście zmian. Nie wszystko wymaga wymiany od razu. Ale zdjęcia na stronie głównej, w sekcji "O mnie", na LinkedIn i w materiałach marketingowych to absolutny priorytet.


To są miejsca, w których klient widzi Cię po raz pierwszy. Jeśli te zdjęcia nie pasują do reszty, nawet najlepszy rebranding nie zadziała w pełni.


Warto też pomyśleć o zdjęciach zespołu, jeśli zmieniasz identyfikację całej firmy. Spójne portrety na stronie "Nasz zespół" to jeden z najczęściej niedocenianych elementów rebrandingu, a jeden z najskuteczniejszych.


Co dalej

Jeśli właśnie przeszedłeś rebranding albo planujesz go w najbliższych tygodniach, zadbaj o to, żeby Twoje zdjęcia nadążyły za zmianą.


Szczegóły i pakiety znajdziesz na stronie sesji biznesowej w Krakowie. Napisz do mnie, a podpowiem, jak dopasować zdjęcia do Twojej nowej marki.

Komentarze


bottom of page